Policzmy koszty
Czy rzeczywiście jest to metoda tańsza od powszechnie stosowanej ? By przekonać się, że tak, wystarczy porównać comiesięczne opłaty przy tradycyjnym ogrzewaniu (czyli za pomocą centralnego ogrzewania, CO indywidualnego lub gazu) z ceną kubika drewna (nieco ponad 100 zł), którym pali się w kominku od 3 do 4 tygodni.
Jest różnica ? Jest, aczkolwiek zainstalowanie systemu, to niemały jednorazowy wydatek. Jeden metr instalacji wraz z obudową kosztuje około 100 złotych. Nie zapominajmy też, że takie ogrzewanie może zaistnieć tylko wówczas, gdy wybudujemy również kominek, za który trzeba zapłacić i to już dużo więcej.
W opinii osób, które użytkują takie ogrzewanie, inwestycja (kominek plus system rozprowadzenia ciepła) spłaca się w ciągu dwóch, trzech lat. Mankamentem jest to, że nie wszędzie można zbudować kominek, ale to już jakby osobny temat.
Inne tematycznie powiązane strony:
†
|